Swieta-Bozego-Narodzenia-to-dla-mnie-czas-ktory-kojarzy-sie-z-gotowaniem-img

Przepisy

Świąteczne bułeczki

Święta Bożego Narodzenia to dla mnie czas, który kojarzy się z gotowaniem.

Na moim stole nie może zabraknąć klasyków: barszczu na domowym zakwasie, pierogów czy bigosu. Ale oprócz słonych dań zawsze staram się przygotować coś słodkiego. Gdy byłam na diecie ketogenicznej, traktowałam to poniekąd jako obowiązek — zależało mi, żeby słodkości były bez cukru, nawet jeśli stanowiły „cheat meal”. Dieta ketogeniczna poszła w odstawkę, ale chęć robienia własnych wypieków została. Nie tyle po to, by były bez cukru (na niego czasem sobie pozwalam 🙊 ), ile po to, żeby mieć pewność, co jest w środku, i zadbać o dobry skład.

W tym roku zdecydowałam się przygotować coś nowego — szwedzkie bułeczki kanelbullar. W oryginale są cynamonowe i przypominają dobrze nam znane cynamonki. W Skandynawii popularna jest także wersja kardamonowa. Ja zainspirowałam się ich kształtem, ale nadzienie zrobiłam zbliżone do klasycznego, polskiego makowca: mak, mleko, miód i kandyzowana skórka pomarańczy.

Wyszło pysznie, a wyglądało jeszcze lepiej!

Przepis — bułeczki:

    • 300ml mleka pełnotłustego

    • 35g świeżych drożdży

    • 80g cukru

    • Ziarenka z jednej laski wanilii

    • 600g mąki pszennej typ 500

    • 1 jajko

    • Szczypta soli

    • 80g masła

Wsad:

    • 150g mielonego maku

    • 120ml mleka pełnotłustego

    • 80g masła

    • 80g cukru

    • 1 łyżka miodu

    • 2 czubate łyżki posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczy

    • 1 łyżeczka cynamonu

    • 1/2 łyżeczki tartego imbiru

    • Szczypta gałki muszkatołowej

    • 1/2 łyżeczki kakao

Kroki

  1. Do naczynia dodaj podgrzane mleko (ciepłe, nie gorące!), świeże drożdże, wydrążone nasiona wanilii, 40g cukru i 100g mąki. Wymieszaj i pozostaw na 10 minut. Zaczyn powinien się pienić.
  2. Roztrzep jajko i dodaj je do zaczynu. Następnie dodaj 40g cukru, szczyptę soli i resztę mąki. Dokładnie wymieszaj.
  3. Roztop masło do płynnej formy w kąpieli wodnej i dodaj je do ciasta, ponownie wyrabiając przez następne 5 minut.
  4. Odstaw ciasto na około 30-40 minut do wyrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość.
  5. W tym czasie przygotuj wsad: zagotuj mleko i dodaj mak. Zmniejsz moc palnika. Mleko powinno wsiąknąć w mak, jeśli jest zbyt rzadka masa — dodaj więcej maku. Gotuj jeszcze ok. 3-4 minut.
  6. Dodaj masło, cukier i miód. Wymieszaj, aż wszystko się rozpuści i masa stanie się jednolita.
  7. Dodaj posiekaną skórkę pomarańczy, przyprawy korzenne i kakao. Wymieszaj. Masa powinna mieć konsystencję gęstej pasty do smarowania. Wystudź do letniej temperatury.
  8. Po wyrośnięciu, rozwałkuj ciasto na równy prostokąt.
  9. Nałóż masę na połowę ciasta — musi być równa i cienka! Drugą połową przykryj masę. Przejedz wałkiem bardzo delikatnie, żeby usunąć powietrze.
  10. Użyj ostrego noża (np. do pizzy). Pokrój ciasto na równe pasy, ok. 3cm. Na środku każdego z nich wykrój kolejny pas, zostawiając około 2cm marginesu.
  11. Paski przekładaj między sobą, aż utworzą warkocz. Następnie warkocz opleć dookoła dwóch palców, zlepiając końcówki ciasta pod spodem.
  12. Pozostaw do wyrośnięcia na blaszce jeszcze przez 20-30 minut.
  13. Przed wstawieniem bułeczek do piekarnika posmaruj je łyżką mleka wymieszaną z żółtkiem.
  14. Rozgrzej piekarnik do 200°C i piecz bułeczki około 13-15 minut.
  15. Pozostaw do ostudzenia.

Jeśli zależy Ci na ładnym ozdobieniu bułeczek, możesz dodać:

    • Cukier perlisty

    • Cukier puder

    • Kandyzowaną skórkę pomarańczy

    • Pomarańczowy lukier

 

*Bazę na ciasto zaczerpnęłam od @sinnamoons, wprowadzając delikatne modyfikacje

Chcesz, aby Twój content był jeszcze smaczniejszy?

Zapisz się do mojego newslettera, a będę podrzucać Ci sprawdzone triki na apetyczne zdjęcia, nowinki ze świata wideo i kulisy tworzenia treści, które sprzedają.